2,7K
poprzedni post
Giewont i Kopa Kondracka – Tatry
następny post
9 komentarzy
Piękna okolica, bardzo lubie takie tereny zielone, fajnie się po nich jeździ.
Bardzo ładnie opisaliście te bardzo ładne okolice, wróciły piękne wspomnienia, bo też tam byliśmy, dziękuję 🙂
Generalnie chciałabym się tam w końcu wybrać z rowerem, ale jakoś ciągle się nie składa.
My tez dopiero ostatnio tam dotarliśmy 😉
Nigdy tam nie byłam, a trasa wygląda na bardzo ciekawą! 😀
Świetny pomysł na wakacyjny wypoczynek. Uwielbiam takie miejsca. Czekam na więcej!
Aż wstyd się przyznać, ale nigdy nie byłam w tej okolicy. Wielka szkoda, bo widzę, że jest pięknie!
Trzymam kciuki, żeby Ci się udało tam trafić 😉
Fajnie się czyta, szczególnie jak są to pozytywne słowa, o terenie na którym się mieszka i ma to o czym piszesz na codzień. Cieszę się, że mieszkam w takim pięknym miejscu, na wyciągnięcie ręki są las, jeziora, cisza, spokój i od jakiegoś czasu ścieżki rowerowe po których można się bezpiecznie poruszać. W sezonie na ścieżkach rowerowych jest spora rzesza rowerzystów ale zawsze można znaleźć jakieś boczne trasy na których jest dużo mniejszy ruch. Dodatkowo w sezonie letnim dochodzi zapach lasu przez który prowadzą w większości ścieżki.
Znalazłem kilka błędów w nazwach miejscowości, pozwoliłem je sobie tu przedstawić z poprawną odmianą, w nawiasach:
Mijamy most na rzece Brda i zgodnie z żółtym szlakiem jedziemy dalej w stronę Kopernicy i dalej aż do Charzykowa (Charzyków).
W Charzykowie (Charzykowach) robimy przystanek.
Następnie przerzucamy się na kolor czerwony i czerwoną marszrutą jedziemy na północ w stronę Starego Młyna, Funka (Funki) i Bachorze (Bachorza).
Za Bachorze (Bachorzem) porzucamy na chwilę marszrutę, wjeżdżamy do Parku Narodowego Bory Tucholskie i jedziemy Szlakiem Strugi Siedmiu Jezior.
Do zobaczeniu na szlaku. Pozdrawiam